Archiwum dla tagu: Jeziora
Hura!!!!! Zaczynamy!!!!!
Iława, treningi, Optimist w Iławie | 2012-04-14 21:46:30
Zaczynamy treningi na naszym pięknym Jezioraku (nie mogłam się doczekać). A więc dziś pływanie było krótkie, ponieważ dopiero rozpakowaliśmy się po Gardzie. A więc każdy musiał pościągać pokrowce zrobić żagle ale się opłacało. A no i jeszcze pan Marek musiał zwodować swój ponton. Na przystani pojawiła się też młodsza grupa, która też przygotowała sprzęt po zime miło było popatrzeć na tych młodych kolegów i koleżanki jak się zmagali z niektórymi pracami przy łóce. My czyli grupa A zeszliśmy na wode poćwiczyć technikę zwrotów. Musiało nam to chyba wychodzić :) , ponieważ nasz trener Marek był uśmiechnięty :) .
Pozdrawiam Wiktoria
Dzień drugi na Gardzieee!!!!!!
treningi, Garda, Zgrupowanie | 2012-04-12 13:14:31
W sobote (31.03.12) około godziny dziewiątej rano dojechaliśmy na Gardę. na początku rozpakowaliśmy łódki z przyczepy (idzie nam to coraz sprawniej :) . Potem zwodowaliśmy ponton i zrobliśmy sprzęt.
Potem pojechaliśmy na Ledro (tam śpimy) do swoich apartamentów z nadzieją, że będziemy mogli szybciej się wprowadzić . Niestety w naszych apartamentach byli inni lokatorzy. Zaczekaliśmy aż się wyprowadzą.
Potem z połową grupy, oprócz Maćka, poszliśmy na lody, jednak za długo czekaliśmy i postanowiliśmy, że wracamy na Gardę może zdążymy popływać, lecz na jeziorze była kompletna flauta, dlatego zwinęliśmy żagle, włożyliśmy je do łódek i mieliśmy chwilę dla siebie,
potem ...
Pierwsze zejście na wodę w tym sezonie!
Pływanie | 2012-03-24 22:49:53
Dziś (24.03) pierwszy raz w tym sezonie przepłynąłem się Optimistem. Było super. 10*C i 2*B to były idealne warunki na pierwsze zejście. Od razu przypomniałem sobie stare nawyki. Pływaliśmy bardzo krótko, tylko półtorej godziny. Pływałem na mojej nie wyremontowanej łódce, ponieważ dzisiaj miała iść do naprawy, ale majster się rozchorował. Opowiem o tym jutro w takim czymś bez takiego czegoś... Narazie tata zakleił mi uszkodzenie taśmą.
Najpierw robiliśmy bardzo dziwne ćwiczenie, które polegało na płynięciu półwiatrem z przebranymi szotami i ostrzeniu do kursu na wiatr prowadząc rękę w kierunku stropiku. Następnie zwroty przez sztag i pływaliśmy na halsie. Po tym rufy i na wysokim bomie ...
Żeglarz żeglarzowi nierówny
Bez kategorii, Jeziora | 2012-03-15 13:50:04
W ostatnim dwudziestoleciu żeglarstwo zyskało na popularności. Ilość firm organizujących rejsy i szkolenia znacznie wzrosła, co świadczy o zainteresowaniu tą formą aktywnego wypoczynku.
Dzisiaj, aby prowadzić jacht nie trzeba posiadać patentu żeglarza jachtowego - teoretycznie. W praktyce żadna firma czarterująca nie poniesie ryzyka wypożyczenia sprzętu osobie, która nie potwierdzi swoich umiejętności. Wprowadzony przed kilkoma laty przepis odnosi się więc w dużej mierze do właścicieli jachtów. Nie bez przyczyny zatem pozwoliłem sobie podkreślić "umiejętności", ponieważ słowo to jest kluczowym problemem żeglarstwa rekreacyjnego. Patent w tym przypadku jest kwestią wtórną, bo też...
Dlaczego żeglarstwo?
Bez kategorii, Rejsy mazurskie | 2012-03-14 15:15:57
Co takiego ujęło mnie w żeglarstwie?
Chyba ta ograniczona decyzyjność odnośnie tego, w którą stronę i jak przyjdzie nam się udać w tym momencie. W czasach satelitarnej nawigacji, autopilota, guzików „play”, „stop”, „power” i „stan by” w oddaniu się siłom natury oraz zapomnianemu i niedocenionemu losowi widzę coś nieprawdopodobnie podniecającego. Ale na wodzie nie jesteśmy znowu tak bezwolni. Jeśli zdecydujemy się wejść z nią w bliższe relacje, z czasem nauczymy się jej reakcji i prawideł. Zresztą zupełnie, jak w każdej innej relacji tego typu, włączając w to przyjaźń.
Mieć wiatr we włosach, poczuć go na twarzy, ależ to wyświechtane slogany. Ale mówią tak ci co go nie mieli i ...
Volvo Olympic Cup 2011
regaty | 2012-02-28 16:45:20
http://www.youtube.com/watch?v=4dUT5Ix-UFY&hd=1
Na zeszłorocznej edycji olsztyńskich regat naszą załogę reprezentował Jacek, a za sterem naszego bolidu stanął trener Paweł Kacprowski (Marcin w tym czasie był trenerem zagranicznej załogi w klasie 29er i mimo chęci nie mógł pojawić się w Olsztynie). Mimo, że Paweł nie żeglował od dobrych kilku lat załoga spisała się znakomicie zajmując wysokie trzecie miejsce.
edycja regat 2012 już w przygotowaniu:
http://www.olympiccup.pl/
Bezpieczny Cud Natury
Mazury | 2011-09-03 18:36:54
czyli pełne wiatru żagle, tym razem na wakacyjnym luzie
"Jutro popłyniemy daleko,
Jeszcze dalej niż te obłoki,
Pokłonimy się nowym brzegom,
Odkryjemy nowe zatoki.."
K.I. Gałczyński
Trudno mi uwierzyć, ale to już po raz szesnasty w życiu miałem okazję przekonać się, że Mazury są najlepszym miejscem na wakacyjny relaks. Bezpośrednio z ostatnich regat, nawet nie zaglądając do domu pojechałem tam, gdzie można żeglować, pływać na linie za rufą, łowić ryby, biegać z psem, poczytać i robić fantastyczne Nic, choć przez kilka dni. Albo dotrzeć na sam koniec zarośniętego jeziora Nidzkiego, za ostatni przesmyk, tam, gdzie za rufą pojawiają się chmary bąbli powietrza z poruszonego mi...
sails na Memoriale Kpt. Jacka Pawluka
regaty | 2011-05-31 21:16:09
Zapraszamy na fotorelację z Memoriału. sails TEAM startował w składzie: Marcin, Dworak, Ela, Gosia, Krzysiek, Mariusz.
Regaty były wspaniałe. Piękne jest to, że tyle osób pamięta i wspomina kpt. Jacka Pawluka. Wspaniałe jest to, że rodzina Jacka, z seniorami rodu: Babcią i Dziadkiem na czele, stawia się na regatach w komplecie. Cudowne są ciasta Babci, niesamowite jest to, że Dziadek startuje w regatach (a ma już 87 lat), wzruszające jest to jak dzieci Jacka Go pamiętają, podnoszące na duchu jest to, jak żona Jacka o Nim mówi...
Długo by pisać. Trzeba powiedzieć organizatorom: dzięki i do zobaczenia za rok!
A poniżej trochę fotek.
V Regaty – Memoriał Kpt.Jacka Pawluka
Memoriał Kpt. Jacka Pawluka | 2011-05-30 18:31:33
W ostatni weekend na Mazurach odbyły się już po raz piąty Regaty - Memoriał Kpt.Jacka Pawluka. Tradycyjnie pogoda dopisała, a na starcie stawiło się 150 żeglarzy, plus osoby towarzyszące.
Piąty Memoriał rozpoczął piąty sezon bez Naszego Kapitana. Trudno uwierzyć, że to kolejny rok bez jego pomysłów, dalekich wypraw, trafnych rad, dobrych żartów. Memoriał rozpoczęła symboliczna chwila ciszy, aby każdy mógł się na chwilę zatrzymać i zadumać.
Ostatecznie swój udział w Regatach - Memoriale potwierdziło w tym roku 21 załóg. Ponownie wszyscy stawili się w gościnnych Kietlicach. Jachtami na których przyszło stanąć w szranki były Twistery 780. Nad bezpieczeństwem czuwał Mazurski WOPR, ...
