Archiwum dla tagu: Freestyle
live.surf
o sails | 2011-12-31 15:13:34
Na koniec 2011, w prezencie już na nowy rok, przekazujemy Wam nowy, 11. w kolekcji szablon live.surf. Jesteśmy ciekawi, co o nim sądzicie? Dostępny jest on dla wszystkich posiadaczy blogów sails PLUS. Zastosowaliśmy w nim kilka niekonwencjonalnych rozwiązań: efekt spray'u, przyciemniane tło, brak podkładu pod prawą częścią bloga, ukośny mini nagłówek. Serdecznie zapraszamy Was do korzystania z tego szablonu. Prosimy też o sygnały jakich kolejnych szablonów byście oczekiwali, nasi projektanci są do Waszej dyspozycji!
Życzymy Wam wszystkiego najlepszego, żeglarskiego, rodzinnego, miłosnego, wszelakiego w roku 2012 roku!
Jak dobrze wyjść na, na przykład, zdjęciu?
Życiowe prawdy | 2011-12-05 11:38:09
Trzeba być przystojnym.
Niestety, zawsze miałem z tym problemy. Chociaż niektórzy trzymający aparat skierowany w moją stronę uporczywie temu zaprzeczali. Przede wszystkim - najładniejsze zdjęcia to te, które cyka się przy minimum pięciu w skali Beauforta. Są oczywiście od tej reguły wyjątki, gdy robione są między 12 a 13 godziną na Gardzie, czy na tle opery w Sydney. W Mrągowie tłem zawsze były trzciny, a w - dla przykładu - Gdyni te Transformersy w stoczni.
Sztuką jest dobrze wyjść, nieistotne czy jest to zdjęcie, czy nagrana rozmowa na dyktafonie. Przekonały się o tym ostatnio dwa tuzy polskiego futbolu - Grzegorz Lato i Zdzisław Kręcina. Chłopaki, jak się okazało, doskonale orientuj...
Co to jest gaz?
Życiowe prawdy | 2011-10-15 18:03:00
Coś, co możemy zobaczyć, ale nie dotknąć.
Byłoby sporym nadużyciem stwierdzić, że wszystko zaczęło się od nazwania mojej 470-tki "Krystyną z gazowni" którejś zimy w Kadyksie. Patrząc z drugiej strony, wraz z moim sternikiem Patrykiem walnie przyczyniliśmy się do popularyzacji terminu "jest gaz?" w środowisku żeglarskim. Gaz zastąpił typowe pozdrowienia, przywitania, przybijanie piątek i beczułek. Stał się czymś zupełnie tak naturalnym jak amerykańskie 'how are you', polskie 'stara bieda' i niemieckie 'z jakiej redakcji Pan jest?'
Sam termin 'gaz' ma różnorakie znaczenie. Jest taki, którym podgrzewamy krewetki na oliwie na patelni, tankujemy samochody i palimy w piecu. Dokładnie takim s...
Jaka jest różnica między sternikiem, a kierowcą?
Życiowe prawdy | 2011-10-10 18:35:19
Mała.
Jedyny konflikt interesów, jaki występuje, to nawierzchnia, po której porusza się jeden i drugi. Uprzywilejowanym dosyć znacznie jest sternik - na wodzie nie ma pojęcia "korek", "objazd zamknięty", czy "Chińczycy spieprzyli z A2 i droga będzie, albo nie będzie". A nawet jeśli trafi się na mieliznę, bądź współczesnego Mojżesza, sternik robi sobie zwrot i omija pułapkę. Kierowca, gdy stanie w korku nie ma możliwości ruszenia się nigdzie, chyba że zdrętwiałą nogą.
Przeanalizujmy krok po kroku przykładowy start sternika i kierowcy. Aby dobrze wypłynąć z portu i bez przeszkód wyjechać z garażu należy sprawdzić sprzęt dnia poprzedniego. Generalnie to jeszcze wcześniej, bo jak mawiał...
Co ty zrobisz z 50 milionami PLN?
Życiowe prawdy | 2011-09-27 13:58:11
Ja już wiem.
Cały swój amerykański plan ułożyłem sobie już wczoraj leżąc w łóżku. Nie było to w zasadzie jakoś specjalnie trudne. Mam bujną wyobraźnię i jestem w stanie sobie nawet wyimaginować dymisję Seppa Blattera przed 2020 rokiem. Albo że Jarek dzień po wyborach dalej będzie potulny jak baranek. Cokolwiek.
Spójrzmy na to, co jutro będzie leżało na stole i - nie ukrywam - najlepiej, jakby ten stół stał w mojej kuchni. Pięćdziesiąt dużych baniek to kupa forsy. Z tego wszystkiego najbardziej denerwuje mnie podatek, jaki będę musiał zapłacić od wygranej. Jestem jednak twardym gościem i zniosę to z podniesioną głową, tak jak Jose Mourinho, gdy zremisował w ostatniej kolejce z Arsenalem i w...
Jak, dzięki żeglarstwu, zostałem fanem kobiecych piersi?
Życiowe prawdy | 2011-09-04 12:36:19
Wspomnienia są najfajniejsze.
Każdy z nas lubi sobie powspominać, przypomnieć to, co było kiedyś. Pamiętamy w większości rzeczy przyjemne, niewiele miejsca pozostawiając na sytuacje, które sprawiły nam przykrość. Nie można jednak całe życie patrzeć do tyłu, ponieważ jest sporo ciekawych rzeczy przed nami. Ci, którzy rozpamiętują namiętnie przeszłość, cały czas do niej wracają i przypominają tylko najgorsze historie mogą jednak liczyć na 25% w obecnych sondażach.
Zdecydowana większość mężczyzn uwielbia kobiety. Mniejszość nie uwielbia i potem możemy zobaczyć ich nagie torsy na okładkach czasopism "Adam" i reklamach slipek Calvina Kleina. Jeśli jesteśmy już przy prasie, warto zwrócić uwa...
W prawo czy w lewo?
Życiowe prawdy | 2011-09-01 11:38:30
Środek korzystniejszy.
Tytułowe pytanie zadaje sobie przed startem każdy, kto ma na celu nie tylko dopłynięcie do mety, ale ukończenie go też w czołówce. Słowem, ten ktoś musi być ambitniejszy niż nasz rewelacyjny rajdowiec Adam Małysz, który w ostatnim rajdzie był 16, ale drugi w swojej kategorii (na dziewięciu, wszak nie każdego stać na Porsche).
Odpowiedzi na te pytanie próżno szukać u najlepszych trenerów świata ("wszystko co wiem, przekazałem ci na treningach"), działaczach (i tak ich nie ma na wodzie, nawet po to żeby rzucić butelkę z wodą), rodzicach ("nie wiem synku/córeczko, ale może masz ochotę na batonika?"). Nie pomogą ofiary na tacę, choćby nawet taca była jak pierniczki, ...
Czy wszyscy żeglarze to urodzeni optymiści?
Życiowe prawdy | 2011-08-17 18:42:22
Naturalnie.
Prawie wszyscy zaczynaliśmy przygodę z żeglarstwem od Optimista. Prawie wszyscy zostali później optymistami, a ci którym ta sztuka się nie udała dziś szukają sobie miejsca na listach wyborczych. Jednak nawet tacy ludzie, mimo że jako urodzeni pesymiści nie wierzą w sukces, w chwilach słabości, optymistycznie wyglądają swojego wyborczego wyniku.
Żeglarze przed wyścigami zawsze są optymistycznie nastawieni. Jedni sobie myślą: "Żeby nie wiało", drudzy natomiast: "Żeby wiało". To jest zdroworozsądkowe podejście do sprawy i nie ma tu miejsca nawet na nutkę pesymizmu. Przyjmijmy czysto hipotetycznie, że wieje, bardzo mocno. Połowa jest zadowolona, natomiast pozostali nie stękają,...



