Gorące tematy:
Brak
Ferie Optimistyczne
Bez kategorii, Optimist | 2012-01-28 17:57:15
Nie było mnie na Sails ostatnio, ale ten czas tak szybko leci. Święta, Nowy Rok, a teraz już ferie. Pierwszy tydzień upłynął wesoło, ale za to i szybko. Brałam udział w Optimistycznym zimowisku.
Wraz ze znajomymi z klubu przez cały tydzień chodziliśmy na basen, na łyżwy, oglądaliśmy różne filmy, omówiliśmy przepisy żeglarskie oraz urządziliśmy konkurs na najładniejszą pracę plastyczną w temacie żeglarstwa. Ja wykonałam żagiel do optimista w formie 3D z papieru - tak wyszło całkiem, całkiem.
W środę byliśmy na kuligi, tarzaliśmy się w śniegu, piekliśmy kiełbaski na ognisku. Galeria Kulig
Na pływali trener Robert zrobił nam fajne fotki - "pod wodą". W Galer...
Wreszcie mocno powiało
Bez kategorii | 2012-01-27 20:46:27
Tradycyjnie na odprawie sprawdziliśmy prognozę pogody. Okazało się, że ma bardzo dużo wiać i
wiatr ma się zwiększać dlatego wstałam o 7:40, aby zdążyć na śniadanie, które
było na 8:00, jak to zwykle bywa. Po śniadaniu trener kazał nam, żebyśmy zrobili
po 100 brzuszków i 40 pompek, ponieważ nie było rozruchu. Na szczęście można było
robić na raty czyl,i zrobić przypuśćmy 20 brzuszków i 8 pompek, chwile odpocząć i
robić dalej. Dlatego z czasu wolnego zrobiły się ćwiczenia. Gdy zrobiliśmy już przypisane nam
zadania mieliśmy czas dla siebie, choć dużo to go niestety nie było. Następnym
poleceniem trenera był, żebyśmy o 10:00 byli w porcie. Wyszliśmy o
9:50 i ledwo co zdążyliśmy. Gdy dot...
Dzień bez treningu
Bez kategorii | 2012-01-26 23:22:33
Wczoraj na odprawie jak zwykle sprawdziliśmy wiatr niestety w prognozie było tylko 1 m/s. Dlatego pan Marek powiedział, że jeżeli warunki pogodowe się sprawdzą to zabierze nas na całodniową wycieczkę. Rano rozruch był
na 8:30. Ponieważ wczoraj byłam rozkojarzona zapomniałam włączyć budzik, czego konsekwencją było powtórne zaspanie. Lecz tym razem trener nie darował mi tego, dlatego robiłam 10 pompek i tak mało jak na minutowe spóźnienie. Po rozruchu śniadanko i chwila wolnego, co nie dotyczyła mnie, ponieważ miałam dyżur. Po dyżurze poszliśmy całą grupa do portu gdzie spędziliśmy godzinę. Ten czas zleciał bardzo szybko, ponieważ oblewaliśmy się wodą, było zabawnie i mokro. Potem wybraliśm...
Artykuł o żeglarzach
Różne | 2012-01-26 20:41:33
Dwa miesiące temu Wiktoria, Maciek ,Krzysiek i ja udzielaliśmy wywiadu do iławskiej gazety. Chcieliśmy, żeby ludzie docenili żeglarstwo, no i nas oczywiście. Nie ukrywam, że chcieliśmy się trochę pochwalić naszymi miejscami w rankingu, wygranymi regatami itd. Miło jest, kiedy znajomi, koleżanki i koledzy dowiadują się o twoich sukcesach z gazety. Kurier to tygodnik, więc co tydzień kupowaliśmy gazetę i z rozczarowaniem czytaliśmy o iławskich piłkarzach grających w czwartej lidze. Sytuacja ta powtarzała się 5 razy i w końcu ukazał się wyczekiwany artykuł. I co? I wielkie nic. Artykuł jest beznadziejny i krótki. Nie napisali nic o naszych sukcesach. Przez prawie godzinę opowiadaliśmy "pani r...
Druga wycieczka a potem trening
Bez kategorii | 2012-01-25 20:52:44
Wczoraj na odprawie sprawdziliśmy warunki wietrzne, lecz niestety okazały się bardzo słabe, dlatego pan Marek zarządził śniadanie o 8:30, a potem od razu do portu, żeby nie tracić czasu, ponieważ już o 10:00 miało siadać. Wstałam o 07:40, potem na śniadanko i robić sprzęt, gdy dotarliśmy do portu zaczęliśmy odkrywać żagle, a wtedy trener krzyknął, żeby nie odkrywać, ponieważ nic nie wieje i idziemy na krótką wycieczkę.
Po kilometrze drogi byliśmy na miejscu. Dowiedzieliśmy się, że jesteśmy na cmentarzu. Cmentarze są piętrowe czyli jest zbudowany budynek i kilka w nim trumien. Jest tak, ponieważ w Palamos są skały i nie mają jak wykopać grobów, pomysł niezły. I tak skończyła się nasza...
Turniej unihokeja
Życie szkolne | 2012-01-25 19:12:33
Wczoraj ( 24 stycznia 2012 roku ) u mnie w szkole ( SP nr 78 w Poznaniu im. W Degi ) odbyły się półfinały mistrzostw Poznania. Zakwalifikowałyśmy się do finałów lecz nie za darmo, co tydzień mamy prawie dwie godziny treningu i nie obywa się także bez kontuzji:( Przez trzy lata pod rząd drużyny z naszej szkoły zdobywały tytuł Mistrzów Poznania więc mamy nadzieję że i tym razem się uda. Na zdjęciu jest rozpiska meczy z zeszłego roku.
We wczorajszym turnieju grałyśmy z trzema drużynami z różnych szkół z Poznania. Każdy mecz składa się z trzech tercji a jedna tercja ma 8 min. Czyli łącznie jeden mecz trwa 24 min. Są trzy etapy: ćwierćfinały, półfinały i finanał w każdym etapie grają ze sob...
Miarczyński czy Myszka
Różne | 2012-01-25 16:37:00
Wczoraj na facebooku i w telewizji usłyszałam o konflikcie między naszymi najlepszymi deskarzami. Jako, że jest to blog żeglarski postanowiłam wyrazić też swoje zdanie -dwunastoletniej optimistki. Trochę poczytałam, odgrzebałam kilka artykułów i według mnie sprawa wygląda tak. Żeglarze, trenerzy i działacze uzgodnili zasady kwalifikacji olimpijskich.Mimo,że nie były one sprawiedliwe od samego początku, gdyż w regatach przedolimpijskich(jednej z trzech eliminacji) mógł brać udział tylko jeden reprezentant Polski(był to akurat Miarczyński). Startując w tych regatach złapał tyle punktów, że Myszka nie miał szans nadrobić straty punktowej, nawet przy bardzo dobrym starcie na mistrzostwach świata...
Trening, a potem wycieczka
Iława, Optimist, treningi | 2012-01-24 18:54:55
Dziś o godzinie ósmej pietnaście rozruch, tym razem nie zaspałam. Po bieganiu śniadanie, potem godzina dla siebie. Następnie posiłek, a po nim wyjście do portu. W porcie na początku wiało bardzo mało, a rozwiało się do czterech B, z czego się bardzo cieszę. Wiatr utrzymywał się o koło godziny następnie, zaczeło siadać, aż w ostatnim wyścigu do portu siadło kompletnie. Trening zaczął się od ósemki wokół bojek, następnie kilka śledzi i na koniec trzy wyścigi. W tych wyścigach dosyć dobrze mi poszło, jednym wyjątkiem był pierwszy wyścig, w którym dopłynełam ostatnia. W pozostałych dwóch byłam pierwsza i druga. Trening zajął nam ponad cztery godziny, po których naprawdę byłam zmęczona.
...
Ferie!!!
Z życia Optymistki | 2012-01-24 18:45:22
Można odetchnąć, wyspać się, poleniuchować. Pewnie 99% uczniów z Iławy tak robi. Ja niestety jestem tym jednym procentem(podobnie jak moi koledzy z MOS-u trenujący w Palamos), którego ferie to czas intensywnych przygotowań do sezonu żeglarskiego. Pierwszy tydzień wolności od szkoły to praca na basenie. Biorę udział w stacjonarnym obozie pływackim. Chodzę na basen 2 razy dziennie: rano i popołudniu. Brzydka i mokra pogoda nie sprzyja zabawom na powietrzu, dlatego z zazdrością czytam relacje Wiktorii z Palamos. Sama żeglowałam tam w zeszłym roku. Miło wspominam to miejsce. Wielu z Was pewnie pamięta latarnię, skałki, kutry na plaży no i oczywiście SUPER SKLEP Z ŻELKAMI. Palamos to chyba naj... Polecamy
Archiwum postów
«Wrzesień 2026 P W Ś C P S N 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30



